gorean.pl

"Prywatna biblioteka skryby Jaeger'a Vatn"

Wirtualna... ale czy tylko zabawa? Na marginesie dyskusji o Second Life.

 

 

PROJEKT MOSES

 

Wczytawszy się w niektóre głosy w różnych miejscach dochodzę do wniosku, że część z nas zbyt łatwo popada w bardzo jednostronne  oceny.

O czym mówię?

Ano o sporach toczących się na temat "wirtualności" i "realności" naszych zachowań...

Nie od dziś twierdzę (nikomu swojego zdania nie narzucam, ale będę go bronił) że Second Life i wszelkie formy Wirtualnego Gor są DOSKONAŁYM poligonem, w którym możemy się wczuć w daną sytuację,  poznać swoje reakcje, emocje i doznania... Słowo POLIGON nie pada tutaj przypadkiem... A wie o tym najlepiej, Sir Maxwell B. Douglas z Armii Stanów Zjednoczonych. To twórca i Oficer Kontaktowy Projektu MOSES - czyli rozgrywanej w środowisku bliźniaczym do Second Life, choć z oczywistych względów odseparowanej od publicznego dostępu, symulacji zachowań żołnierzy w warunkach konfliktu...

Przysłowia mądrością narodu - "Oszczędzają bogaci i nam się opłaci"...

A skoro zalety tego systemu, (systemu adaptacji do warunków trudnych do odtworzenia lokalnie) doceniła Armia Stanów Zjednoczonych... To ja bym tego jednak tak całkiem "w czambuł" nie odrzucał...

Obejrzyjcie sami.... Czyste Second Life w wydaniu "wojskowym".

Film z jednej z symulacji spotkania z mieszkaniowcami Afgańskiej wioski... Zwróćcie uwagę na procedury zachowań, kwestie komunikacji wewnątrz patrolu - zespołu bojowego... kwestie zachowania szyku czy wreszcie rozmów z tubylcami...

I podobnie działa "SL GOR", tyle że pozwala poznać inny świat. Gor.

 

FILM z SYMULACJI PATROLU ISAF w Afganistanie wykonany w Ośrodku Szkoleniowym U.S Army Corps

 Naprawdę warto obejrzeć do końca!!!


Be well...

 

Kogo gościmy

Odwiedza nas 53 gości oraz 0 użytkowników.


Copyright © 2013. All Rights Reserved.