gorean.pl

"Prywatna biblioteka skryby Jaeger'a Vatn"

FAQ - często zadawane pytania cz. V - Bezpańska niewolnica?

 

 

FAQ - często zadawane pytania cz. V
- Bezpańska niewolnica?

 


Często spotykam się z pytaniami o zasady rządzące bezpańską niewolnicą o jej obowiązki, powinności i reguły postępowania... Zdecydowałem się odpowiedzieć na te pytania w oparciu o tekst już przeze mnie kiedyś publikowany - obecnie rozszerzony i uzupełniony o rozważanie dotyczące zarówno Gor jak i Gorean LIfestyle.

Na GOR

Sytuacja, w której niewolnica staje się bezpańska są w praktyce zawsze sytuacjami "nienormalnymi". Do takiej dziwnej sytuacji dojąć może w wyniku na przykład następujących wydarzeń:
- W wyniku jakiegoś zbiegu okoliczności, wypadku losowego np. w trakcie podróży  niewolnica się zgubi lub niespodziewanie zostanie sama (ocaleje a katastrofy morskiej, uznana za martwą i pozostawiania na polu walki lub grabieży odzyska przytomność etc. etc.)
- Niewolnica po prostu ucieknie. Jest to przypadek bardzo szczególny i nieczęsty ale możliwy -  co prawda dalej formalnie pozostaje własnością ale przez jakiś czas może pozostawać "bezpańska"  wiodąc żywot zbiega...
Niewolnikom zasadniczo NIE wolno przebywać samodzielnie poza obszarem Swojego Miasta (za Swoje Miasto dla niewolnika uważa się Homestone jego właściciela) i każdy Wolny ma prawo takiego niewolnika zatrzymać, przesłuchać i oddać w ręce lokalnego Nadzorcy (Slaver) Lub dostarczyć do Domu Niewolnic (Kennel) (inkasując za to zwykle jakaś zapłatę) lub.... lub zatrzymać dla siebie. Zgodnie z prawem na Gor, po tygodniu - jeśli dotychczasowy właściciel się nie upomni - niewolnik staje się prawowitą własnością znalazcy i po tym czasie wszelkie prawa dochodzenia roszczeń wygasają. (przypomnę ze Goreański tydzień liczy 5 dób) Jeśli dotychczasowy właściciel wystąpi z roszczeniem - znalazcy przysługuje prawo rekompensaty za poniesione wydatki związane z udzieleniem niewolnikowi schronienia, odzienia i wyżywienia a  niewolnica wraca do właściciela.
 UWAGA!!! Bardzo poważnym przestępstwem na Gor jest kradzież niewolnika. Posiadanie Certyfikatu Własności (Certificate of Owership) poświadczonego przez kwalifikowanego Skrybę i opatrzone jego pieczęcią, może nas uchronić przed podejrzeniem o kradzież niewolnika, co jak wspomniałem jest poważnym przestępstwem. Jeśli taki zarzut zostanie nam postawiony czeka nas długa i żmudna droga udowodnienia na drodze sądowej, że jesteśmy prawowitymi właścicielami - lepiej, zatem zadbać o to zawczasu.

W nawiązaniu do prawa na Gor należy podkreślić, że mamy tu do czynienia z dwoma przypadkami  A mianowicie:
1. Niewolnica została porzucona... (Bardziej lub mniej świadome działanie Pana, nieodpowiedzialność.. niefrasobliwość etc etc.).
Podkreślić należy, że nie polega takiej klasyfikacji sytuacja, w której Pan z dowolnych w zasadzie powodów, ale UPRZEDZIWSZY o tym niewolnicę, nie ma z nią kontaktu. Na przykład wyprawa wojenna lub handlowa - Pana obowiązuje jednak zapewnienie na ten czas bytu swojej niewolnicy (prosty przykład w odniesieniu do Gorean LIfestyle - wyjazd do pracy za granica i ograniczony dostęp do środków łączności) W tej sytuacji w zakreślonym przez Pana czasie NIC się nie zmienia - pozostaje jego własnością i czeka.

2. Niewolnica straciła kontakt z panem z powodów losowych lub niezależnych od niej.

Te dwie sytuacje różnią się zasadniczo. W pierwszej... pierwszy napotkany Wolny powinien się taka Niewolnica zaopiekować, otoczyć kuratela i niezbędnym zakresie dbać o jej bezpieczeństwo, szkolenie i utrzymywanie posłuszeństwa. Następnie, ma do wyboru dwa wyjścia - albo oddać ja pod opiekę lokalnego Nadzorcy, albo zatrzymać dla siebie.
W drugiej, podobnie - pierwszy napotkany Wolny powinien się taka Niewolnica zaopiekować, otoczyć kuratela i niezbędnym zakresie dbać o jej szkolenie i utrzymywanie posłuszeństwa oraz POMOC w zakresie odzyskania kontaktu z Panem. Po bezskuteczności takich działań ma prawo postąpić jak w przypadku pierwszym.
 W obu przypadkach zakreślony prawem czas oczekiwania na roszczenia o niewolnika to goreanski tydzień (5 barbarzyńskich dni). W tym czasie jeśli Właściciel się odnajdzie Panu-Opiekunowi przysługuje rozsądne odszkodowanie oraz zwrot kosztów poniesionych na i utrzymanie, wyżywienie i zapewnienie niewolnicy bezpieczeństwa. Po tym czasie WSZELKIE prawa Pana do niewolnicy ustają (nawet w przypadku spłacenia wszystkich kosztów itp). Nowy właściciel staje się PEŁNOPRAWNYM właścicielem niewolnicy. (W szczególnym przypadku może on oczywiście niewolnice odsprzedać).
Zgodnie z prawem NIE MOŻNA wystąpić z żądaniem okupu za niewolnice. (Przeciwnie niż w przypadku Kobiety Wolnej na przykład porwanej). Niewolnica jest własnością i nie może być obiektem negocjacji. Przetrzymywanie niewolnicy siłą, gdy właściciel jest znany jest kwalifikowane, jako kradzież niewolnicy i jest POWAŻNYM PRZESTĘPSTWEM. Dużo poważniejszym niż kradzież dóbr materialnych. Może się to skończyć nawet ( w przypadku uporczywej recydywy) obrożą dla złodzieja.

Na odrębne omówienie zasługuje przypadek gdy Wolny niezadowolony ze swojej niewolnicy po prostu ją odprawi. Przypomnijmy ze na Gor niewolnica może rozstać się z Panem w 4 przypadkach:

- zostanie sprzedana.

- zostanie podarowana

- zostanie Uwolniona. Koniecznym dokumentem jest wtedy Akt Wyzwolenia ( Act of Mannumision).

-zostanie zabita

Jeżeli zatem Pan nie jest ze swojej niewolnicy zadowolony może ja sprzedać, podarować, Wyzwolić lub zabić. Odprawiając niewolnice zwraca jej wolność w drodze Wyzwolenia


W Gorean LIfestyle

W Gorean Lifestyle zasadniczo NIGDY nie mamy do czynienia z bezpańską niewolnicą. Dlaczego?
Ano dlatego, że W Gorean Lifestyle każda służba wynika z DOBROWOLNEGO aktu poddania...  Tak długo, jako on nie nastąpi każda osoba jest osobą Wolną... (bez względu na swoje odczucia i jak bardzo czuje się osobą uległą) A z chwilą oddalenie jej przez Pana niewolnica zgodnie z prawem Gor ODZYSKUJE wolność. Nie bardzo jest zatem miejsce na "bezpańskość".

Kogo gościmy

Odwiedza nas 47 gości oraz 0 użytkowników.


Copyright © 2013. All Rights Reserved.