gorean.pl

"Prywatna biblioteka skryby Jaeger'a Vatn"

Nasze statystyki

Odsłon artykułów:
433473

Rzecz o męskiej dominacji... czyli zrozumieć Gor

 

Rzecz o męskiej dominacji... czyli zrozumieć Gor



 Dominujący Pan vs. Master Gor


Dominująca rola mężczyzn jest niezaprzeczalnie jednym z najważniejszych aspektów funkcjonowania planety Gor, jednak wiele osób, których wiedza o Gor jest powierzchowna, wydaje się nie rozumieć jej istoty.
Słowo „Dominujący, Master, Pan” kojarzy się w sposób bezpośredni z BDSM i wydaje się, że ta zbieżność terminologii stała się podstawą łączenia Gorean Lifestyle z praktykami BDSM. Tymczasem, jedno z drugim ma ze sobą niewiele wspólnego.
Niewiele...gdyż znajdziemy, być może nawet kilka podobnych elementów, jednak w żaden sposób nie czynią one tych dwóch stylów życia, tożsamymi.

BDSM to szerokie spektrum zachowań, praktyk i interakcji międzyludzkich zmierzających do zaspokojenia, w szczególności potrzeb seksualnych, ale nie tylko, bowiem mamy tu również do czynienia z aspektem satysfakcji psychicznej i emocjonalnej uczestników. Partnerzy, którzy odnajdują zadowolenie w praktykowaniu BDSM dzielą się na osoby dominujące i uległe, ale również takie o mieszanych upodobaniach, przy czym płeć nie stanowi tu żadnego kryterium podziału.
Inaczej jest w świecie Gorean. Naturalny porządek, który jest fundamentem społeczności Gorean, zakłada, że ludzie nie są sobie równi,a naturalnie przyrodzona pozycja mężczyzny daje mu pozycję dominującą, już ze względu na płeć. Prawa i zasady świata Gorean kreowane są tu przez mężczyzn, jako tych, którzy zostali predestynowani do  sprawowania władzy. Kobiety, to zgodnie z porządkiem naturalnym, istoty słabsze i poddane mężczyznom. Jednak, nawet tak radykalny podział funkcji obu płci nie sprawia, że kobiety są uważane za gorsze i mniej wartościowe. Są po prostu inne niż mężczyźni i świat Gor, uznając tę odmienność płci, daje możliwość realizowania się i czerpania satysfakcji z tego jacy jesteśmy, a nie jacy być powinniśmy.

Świat Gor, uznając różność i odmienność ludzi, usankcjonował niewolnictwo, jako stan, który część społeczności pozbawia praw, czyniąc ich własnością ludzi Wolnych. Zdecydowanie więcej wśród Goreańskich niewolników jest kobiet niż mężczyzn. Wynika to z faktu, że mężczyźni z natury rzeczy mieli rolę dominującą i władczą. Jednak, z uwagi na fakt, że zniewolenie było jedną z kar w systemie prawnym Gor, również mężczyźni mogli utracić swój dominujący status i stać się niewolnikami.
Oczywiście, nie wszystkie kobiety były niewolnicami. Niewolnice, to jedynie kilka procent całej populacji Gor. Kobiety, które miały status Wolnej, korzystały z pełni praw obywatelskich oraz mogły na równi z mężczyznami uczestniczyć w życiu społeczności, jednak ich pozycja wedle zasad, norm obyczajowych i tradycji Gor była nieco niższa niż pozycja mężczyzny. To, narzucało im pewne ograniczenia w życiu codziennym, ale również dawało stosowne przywileje, np. mężczyźni z danego Home Stone czy też miasta mieli obowiązek chronić kobiety ze swojej społeczności, a także okazywać im należny szacunek. (Więcej na temat statusu Wolnych kobiet znajdziecie w artykule)

Zatem, w świecie Gor,  bycie człowiekiem Wolnym, Masterem, nie oznaczało tego samego co pozycja dominującego w BDSM.
Pozycja dominująca mężczyzn w świecie Gor nie zrodziła się na bazie pragnień i potrzeb, których zaspokojenie było źródłem satysfakcji seksualnej, czy tez emocjonalnej,lecz  była dla nich czymś nadanym im przez naturę, a to zobowiązywało do przyjęcia na siebie określonych powinności.
Podkreślić też należy, że nie każdy Wolny na Gor posiadał niewolników. Był to zdecydowanie bardziej luksus i przywilej, niż standard. Natomiast, jeśli Wolny miał na własność niewolników nie oznaczało to, że wchodził z nimi w relacje intymne. Duża grupa niewolników była przeznaczona do pracy w charakterze siły roboczej lub służby domowej.

Jeśli możemy odnaleźć w świecie Gorean, elementy podobne do relacji Dominujących i uległych na wzór tych BDSMowych, to dotyczy to niewolników nazywanych na Gor niewolnikami przyjemności.
Na planecie Gor, ta wyżej wspomniana grupa niewolnych była poddawana szkoleniom, które bardzo często były czasochłonne, ale dawały im umiejętności, a w konsekwencji, stanowiły o ich wartości. Tak specjalnie przygotowani niewolnicy wchodzili w bliskie relacje intymne z Wolnymi mieszkańcami Gor, a te często przeradzały się w uczucie.
Znamienne jest to, że na planecie Gor, nawet Wolne kobiety w okresie swojego dojrzewania były poddawane bardzo podobnemu wychowaniu jak niewolnice. Celem tego było wyposażenie ich w zalety i umiejętności, które będą im przydatne w relacji z Mężczyznami, którym winne były posłuszeństwo i szacunek, ale tez na wypadek, gdyby same miały kiedyś w przyszłości zostać zniewolone.

W obu wymiarach – BDSM i Gor, relacja z osobą, która pragnie zaangażować się, aby zaspokoić nasze potrzeby jest źródłem wielopłaszczyznowej przyjemności. I nawet jeśli ostateczna satysfakcja osiągana jest za pomocą odmiennych zachowań i kompletnie nie przystających praktyk, to efekt finalny jest taki sam.


Kim właściwie jest kajira?


 Z dyskusji prowadzonych na wielu forach oraz wypowiedzi, które można przeczytać na blogach wyłania się obraz kajiry, Goreańskiej niewolnicy, jako „zaawansowanej wersji” bdsmowej suki czy uległej. To kobieta poddana mężczyźnie, która wyzbywa się wszelkich praw i samostanowienia o sobie na rzecz Właściciela, co automatycznie każe przypuszczać, że mamy do czynienia z kompletnie abstrakcyjną sytuacją. Kajira, najczęściej prezentowana na grafikach i zdjęciach jako naga kobieta zakuta w łańcuchy, bądź uwięziona w klatce; często widzimy też kobiety, eksponowane na targach niewolników przez okrutnych handlarzy, czasami obrazki bywają łagodniejsze w wymowie, pokazując ową niewolnice u stóp Pana albo skąpo odzianą w tunikę, przyjmującą pozycje służebną.  Każdy z tych obrazków jest  prawdziwy, a jednocześnie żaden z nich nie jest jedynie słusznym obrazem Goreańskiej niewolnicy.

Wolni Mężczyźni na Gor żyli w bardzo surowym i wymagającym świecie. Codzienne zmagania i wyzwania potrzebowały przeciwwagi; sposobu, który pozwoliłby zachować równowagę, nie tylko siły, ale też harmonię emocji i potrzeb wynikających z egzystencji człowieka. W świecie Gor tą równowagę w męskim świecie, zapewniały kobiety – zarówno te Wolne jak i niewolnice. Wzajemne dopełnianie się płci tworzyło specyficzna symbiozę.


Wolne kobiety miały swój bardzo istotny udział w tym naturalnym porządku. Stanowiły trzon rodziny, której zapewniały ciągłość oraz były wsparciem dla swojego Mężczyzny -Towarzysza życia, który w zamian za ciepło, uczucie i oddanie, dawał im poczucie bezpieczeństwa i komfort egzystencji. Mimo swojej poddanej, względem mężczyzn, pozycji były ważnym elementem społeczności, służąc jej swoją wiedzą i umiejętnościami w pracy na rzecz Home Stone, Kasty i Miasta.
Niewolnice, w tym naturalnym porządku świata, stanowiły zmysłowy, emocjonalny, ale tez intelektualny pierwiastek. Jako że, jedynym i najważniejszym zadaniem kajiry było posłuszeństwo Panu i dbanie o Jego najwyższą przyjemność, w tym surowym świecie były synonimem czystej zmysłowej przyjemności. To, jakie role pełniła kajira w życiu Mężczyzny zależało tylko i wyłącznie od Niego.



Świat planety Gor na Ziemi


Dla wielu ludzi, świat doznań związanych ze zmysłową i emocjonalną sferą życia jest szalenie pociągający i ogromnie satysfakcjonujący. To popycha ich do prób tworzenia relacji , układów w przeróżnych konfiguracjach. Jednak, większość osób, które wkraczają w ten świat dominacji – czy to w wymiarze Gor czy BDSM- ma negatywne doświadczenia w budowaniu relacji opartych na dominacji i uległości.
Osoby zafascynowane literacką kreacją Johna Normana tu na Ziemi, realizujące się w nurcie nazywanym Gorean Lifestyle, nie podejmują się nawet próby odwzorowywania zasad i reguł życia Gor w ich dosłownym wymiarze. Starają się, natomiast,  przetransponować do swojego życia, te zasady Gor, które są w stanie realizować nie naruszając porządku prawnego społeczności, w których żyją i nie obrażając uczuć innych osób.
Jeśli chodzi o niewolnictwo na Ziemi (nie będące aktem przemocy i przestępstwem w rozumieniu prawa), jedyną możliwą do realizacji formą goreańskiego zniewolenia kobiety jest jej dobrowolny akt oddania. Dobrowolny, a zatem ma ona prawo wyboru mężczyzny, któremu odda się całkowicie.  To decyzja niczym nieobiegająca od tej, kiedy wolna kobieta wybiera życiowego partnera.
A skoro kobieta wybiera, to musi mieć świadomość jakiemu mężczyźnie powierza swój los, czyli jaką on ma osobowość, priorytety i wszystko inne co Go dotyczy, a jest dla niej ważne.
Relacja oparta na dominacji nigdy nie opiera się na równości stron, niezaleznie czy w nurcie BDSM czy Gor, ale zawsze powinna opierać się na równowadze emocji. Łatwo spowodować, że osoba uległa będzie posłuszna i w strachu przed Panem zbuduje w sobie potrzebę oddania i nawet sama się do niej przekona.... tylko na jak długo. Obawiam się, że większość Dominujących mężczyzn nie ma pojęcia jak bardzo wnikają i zmieniają   emocjonalność kobiet, które im ulegają.

Goreanie mieli świadomość tego, że niewolnica, która jest ich własnością jest na nich wręcz skazana. Bez ich opieki i troski, w warunkach Gor, właściwie jest skazana na śmierć. Jednak wiedzieli również, że ta specyficzna symbioza będzie działała na ich korzyść, dając im przyjemność z obcowania z taką kobieta, jeśli znajdą dla niej w swoim życiu odpowiednie miejsce, które będzie potrafiła wypełnić sobą, nie tylko dla Jego wygody i przyjemności, ale tez dla swojego osobistego dobra. Taki stan można osiągnąć jedynie tworząc stałe więzi.
Większość relacji opartych na dominacji w świecie BDSM są to jednak swoiste układy, gdzie dwa zupełnie niezależne byty w życiu codziennym, łączą się na kilka magicznych chwil, przechodząc jakby do innego świata, w którym zaczynają rządzić ustalone reguły.

Świat Goreańskiej dominacji, to coś zdecydowanie odmiennego niż tylko posiadanie i podporządkowanie. To nie tylko wydawanie poleceń i czerpanie ekstatycznej przyjemności ze służalczej pozycji uległej kobiety, z upokorzeniem jej i poniżeniem włącznie.  Takie podejście do dominacji to raczej element definicji osobowości autokratycznej czy despotycznej, a nie dominującej!

„Bycie Dominującym nie jest mówieniem ludziom co mają robić lub wykorzystywaniem tego jako maski Twoich własnych kompleksów. To oznacza bycie panem swojego własnego losu, kontrolowanie otoczenia i bycie w tym tak cholernie dobrym, że ludzie chcą być częścią tego otoczenia i dzielić Twój los.” /Michael Makai/

Sukcesem Mastera jest uległa, która ma wysoką samoocenę i poczucie bycia potrzebna bez względu na to, jak niedoskonałą jest istotą. Dominujący, który decyduje się na relację z uległą kobietą, mając świadomość jej zależności emocjonalnej i psychicznej, i pozbawia tę kobietę poczucia własnej wartości, a także dla osiągnięcia własnej satysfakcji odbiera jej prawo do używania mózgu, a tym samym własnych wartości i zasad, które musi mieć, aby istnieć i radzić sobie w swoim ziemskim życiu jako pracownik, matka czy córka, nie zasługuje na nazywanie go Dominującym, a już na pewno Goreaninem.
Goreanie potrafią odnajdować w zniewolonych kobietach ich naturalne predyspozycje i talenty, a co za tym idzie dają im możliwość realizowania się nawet w pozycji służebnej (w warunkach Gor, niewolnice często wspierały swojego Właściciela w Jego pracy zawodowej, dzieląc obowiązki).
Goreanie nie boją się silnych, mądrych i wykształconych kobiet (na Gor, na targach niewolników najwyższą cenę osiągały wykształcone Goreanki, były nimi Wolne kobiety, które zostały zniewolone na skutek dopuszczalnych w świecie Gorean okoliczności) ….a wręcz przeciwnie, pragną u swoich stóp widzieć kobiety inteligentne, kreatywne, świadome swojej wartości, które mogą wypełniać przestrzeń życiową swojego Pana, jakąś treścią. I nawet jeśli niewolnica Goreanina powinna być posłuszna i karna, akceptować, że ostateczna decyzja zawsze należy do jej Pana, a Jego polecenie jest dla niej najważniejsze na świecie, to nie czyni z niej pozbawionej osobowości i inteligencji marionetki.
Prawdą jest, że goreańska niewolnica jest rzeczą, pozbawioną wolności i wszelkich praw. Jednak, Właściciel, który zmierzy nakład czasu i pracy, który poświęcił na ułożenie swojej niewolnicy, dodając emocje, które oddana kobieta może Mu zaoferować, nie będzie myślał o jakimkolwiek działaniu na szkodę tej własności. Być może najbardziej obrazowym będzie porównanie niewolnicy do zadbanego, niezawodnego auta traktowanego przez jego właściciela z ogromna atencją. Ów przykład pewnie oburzy niejednego czytelnika, ale pomyślcie... ilu mężczyzn poświęca więcej czasu i lepiej traktuje własne samochody... niż własne żony.

Pan Goreanin i jego niewolnica tworzą wspólnotę... i nie należy tu przeceniać aspektu cielesności tej relacji. Odpowiedzialny, honorowy, opiekuńczy Mężczyzna, świadomy swojej dominującej roli w relacji jest po prostu partnerem, któremu można zaufać, pozwolić sobie na to, by nie zajmować się całą serią spraw, które przynależne są Jemu. A niewolnica?...kto zrozumie lepiej trudności dnia, doradzi i wesprze, ukoi i stworzy warunki do wypoczynku, jak nie oddana kobieta. Czy taki podział ról zamyka możliwość rozwoju któregokolwiek z nich? Wręcz przeciwnie, daje obojgu przestrzeń dla samodoskonalenia i realizacji własnych ambicji i aspiracji.
Dla mnie bycie poddaną Mężczyźnie to wybór, wynikający z moich potrzeb i pragnień. Z pełną świadomością rezygnuję z części praw, które są przedmiotem walki innych kobiet, aby Mężczyzna, któremu oddałam siebie, stworzył dla mnie przestrzeń, w której poczuję się naprawdę potrzebna i naprawdę kobieca.
 I nie ma tu ideałów....Goreańska relacja nie jest z góry skazana na sukces. Jak każdy związek kobiety i mężczyzny (czy innych konfiguracji;) wymaga od obu stron zaangażowania i pielęgnacji.



"It is one thing to own a woman, and it is another to have her within the bonds of an excellent mastery."
Magicians of Gor

“Jedną rzeczą jest posiadać kobietę na własność, a inną, prowadzić ją w doskonałych więzach dominacji.”

Wilki dotykające się nosami - to sposób okazywania sobie wzajemnego zainteresowania.

Kogo gościmy

Odwiedza nas 63 gości oraz 0 użytkowników.


Copyright © 2013. All Rights Reserved.