gorean.pl

"Prywatna biblioteka skryby Jaeger'a Vatn"

Nasze statystyki

Odsłon artykułów:
433455

Czym właściwie jest Gor?

 

Goreanie to...

 

ludzie żyjący w harmonii i równowadze, świadomi swoich ról życiowych i pozycji w hierarchii wspólnoty, a zatem realizujący się na tych polach, które są zgodne z ich predyspozycjami i umiejętnościami;

dbający o rozwój swoich miast – państw, przedkładając często dobro ogółu i korzyści płynące dla Kast, ponad dobro jednostki;

świadomi konieczności konstruowania zasad i praw, których surowość i niepodważalność zapewni bezpieczeństwo Home Stone i spokój jego mieszkańcom;

wreszcie ...czerpiący z życia to, co najpiękniejszego niesie, tzn, wielopłaszczyznową przyjemność obcowania z drugim człowiekiem, z przyroda i sztuką, odbierających świat w bardzo prosty, co nie znaczy prymitywny sposób.

Zatem,jak do tej harmonii i zaspokojonej pasji życia ma się niewolnictwo... bo przecież istniało i stanowiło istotny filar funkcjonowania tego społeczeństwa.

Oczywiście to bardzo szeroki punkt rozważań, jednak w tym miejscu, pragnie zoya skupić się na niewoli kobiet i służbie niewolnych w świecie Gor.

Dla Gorean, istnienie niewolników było po prostu elementem naturalnego porządku i ładu, biologicznie uwarunkowaną konsekwencją istnienia silniejszych i słabszych oraz koniecznością narzucenia jednostkom społecznie zasadnych nakazów.

Z pewnością, nie dla wszystkich niewolnych było to życie, jakiego by dla siebie pragnęli - nie należy mieć złudzeń, co do istnienia takich postaw. Zasady, przyjęte na Gor, były surowe i nieuchronne, a sami Goreanie byli w ich przestrzeganiu konsekwentni. Przecież społeczeństwo Gor nie było aż tak idealne, aby dawać wszystkim tylko to, czego pragnęli i potrzebowali. Taka sytuacja nie ma miejsca w żadnym ze znanych i funkcjonujących modeli społeczeństwa, z demokracja na czele!

Jednak dostrzegła tez zoya przyjemny aspekt Goreanskiej niewoli :)

Zobaczyła obraz kobiet dbających o swoje ciało i umysł, doskonalących się w technikach dawania rozkoszy swoim Właścicielom, czerpiąc przy tym przyjemność dla samych siebie. Kobiet tworzących wokół swoich Panów aurę zmysłowości i dbających o zaspokojenie przeróżnych ich potrzeb i pragnień – od troski o codzienne sprawy poprzez inteligentne rozmowy do cielesnych rozkoszy. Dlatego Goreańscy mężczyźni lubili i często świadomie wybierali towarzystwo niewolnic, czując oddanie tych kobiet i czerpiąc z tego nie tylko radość ale i energię.

Zupełnie tak samo jest na ziemskim padole ….mężczyźni wybierają towarzystwo kobiet, które dają im ten rodzaj wielowymiarowej satysfakcji :)

Niewątpliwie, kobiety na Ziemi, które odkrywają w sobie potrzebę uległości i poddania się woli mężczyzny, są w tej komfortowej sytuacji, że jest to ich osobista decyzja, a więc świadomy wybór. (w świecie Gor, większość zniewolonych była wbrew sobie, co nie znaczy, że później, na skutek rosnącej świadomości, nie ulegało to zmianie).

W kontekście takiej samodzielnej decyzji kobiet, należny postrzegać Gor na Ziemi jako sposób na realizację ich osobistych pragnień, często tez cech osobowości.

Slavery has many effects on a woman, he said, It softens her, it enhances her beauty, it gives her a profound sense of herself, it fulfills her, it increases, considerably, her sexual responsiveness, it increases a thousandfold her capabilities to love, but one effect it does not have, it does not reduce her intelligence. (Witness of Gor, p.311)

 „Niewola wpływa na kobiety na wiele sposobów, powiedział, łagodzi ją, uwydatnia jej urodę, daje jej całkowite poczucie świadomości siebie, wypełnia ją, znacznie zwiększa jej wrażliwość seksualną, po tysiąckroć zwiększa jej zdolność do kochania, ale jednego efektu nie ma, niewola nie zmniejsza jej inteligencji.”

Skoro, i Wolni i niewolni w pełni świadomie przyjmują swoje role w tym Goreańskiej idei świata, dlaczego tak trudno osiągnąć nam ów stan równowagi, harmonii i zadowolenia?

Największym problemem jest nasza mentalność i sposób, w jaki od pokoleń jesteśmy przygotowywani do pełnienia naszych życiowych ról. Od małego jesteśmy wychowywani w poczuciu i potrzebie niezależności, negując wszelkie postawy, które wskazują na uległość i nieporadność. Rzekomo ma to świadczyć o naszej wartości jako jednostki.

Emancypacja i walka o równouprawnienie kobiet zmieniła dość mocno tradycyjny podział ról i wynikające z niego konsekwencje. Skromnym zdaniem zoyi, kompletnie nam kobietom się nie przysłużyła. Nie jesteśmy w stanie przeskoczyć pewnych oczywistych biologicznych i psychologicznych ograniczeń, które posiadają obie płcie. Nie da się zaprzeczyć, że myślimy innymi półkulami, co nasze emocje ustawia na odmiennych biegunach. Odmiennie ukształtowana jest nasza fizyczna siła, a więc i predyspozycje do pełnienia pewnych ról. Przykłady różnic można by mnożyć.

Dlaczego więc dążymy do bycia na równi, skoro sama natura stworzyła nas jako różnych od siebie?

 

 

 

Kogo gościmy

Odwiedza nas 57 gości oraz 0 użytkowników.


Copyright © 2013. All Rights Reserved.