gorean.pl

"Prywatna biblioteka skryby Jaeger'a Vatn"

Nasze statystyki

Odsłon artykułów:
479973

Co-nieco o słownictwie i zwrotach...

 

Co-nieco o słownictwie i zwrotach...




Dzisiejsze rozważania będą dotyczyły Powitań w szczególności, a sposobów poprawnego i zgodnego z dobrym obyczajem Gor zwracania się do siebie w ogólności.
Istnieje pewien kłopot polecający na tym ze wielu Wolnych próbuje przenieść na nasz polski grunt zwroty będące bezpośrednią kalką zwrotów w ich brzmieniu i strukturze przejętej z języka angielskiego. Czy słusznie..?
Pozwolę siebie przypomnieć ze Goreanskie zwroty zostały tam przeniesione przez czcigodnego Sir Tarla Cabota (a częściowo przez Mathew Cabot’a), który natywnie posługiwał się właśnie tym barbarzyńskim językiem… Będąc Goreanami, może warto zatem przetłumaczyć niektóre zwroty bezpośrednio na nasz w zgodzie z lokalna frazeologia i lądunkiem emocjonalnym, jakie one niosą – dotychczasowe kalki brzmią sztucznie i nie we wszystkich sytuacjach dają się płynnie zastosować… Tak jak kultura Gor ma wiele wspólnych elementów z kulturami Rzymu czy Aten – tak i w naszym przypadku takim rezerwuarem pojęć zgodnych duchem z tym światem będzie staropolszczyzna średniowieczna…

Przechodząc do konkretów.
Tal i Ta – tutaj proponowałbym pozostawić je w formie zupełnie niezmienionej. Z szacunku dla Tradycji i jednoznacznego, unikatowego charakteru tego powitania (oraz jego jasnego w zetknięciu z nieznajomymi rozpoznawania i identyfikacji ze Światem Gor).

!!! Przypomnijmy, że powitanie Tal!  na Gor NIE JEST zarezerwowane wyłącznie dla Wolnych – niewolnicy mogą go używać również ALE (sic!) BEZ gestykulacji powitalnej (uniesienie ramienia) które to jest ZAREZERWOWANE dla WOLNYCH. W praktyce jednak wielu środowiskach Gorean Lifestyle (szczególnie tych wywodzących sie z IRC czy czatow amerykańskich) zasady bywały tutaj różne i czasto Tal jest zarezerwowane dla Wolnych a Greetings dla niewolnych.

Powitania

Przytoczę tutaj już podawany przeze mnie zestaw powitań zarówno w świecie Gor jak i na styku tego świata ze światem zewnętrznym.
 Wolny wita Wolnego = Tal Panie/Pani XXX, Tal Bracie! Tal Pani XXX Tal <tu imię>
 Wolny wita nie Gorean Mastera = Tal Panie/Pani XXX
 Nie Gorean Master wita Wolnego = Tal Panie/Pani XXX lub Pozdrowienia Panie/Pani XXX
 Nie Gorean Master wita Nie Gorean Master = cokolwiek
 Nie Gorean Master odpowiada na przywitanie = = Pozdrowienia Panie/Pani XXX lub Witaj Panie/Pani XXX
 Wolny odpowiada na przywitanie = = Tal Panie/Pani XXX, Witaj Panie/Pani! Pozdrowenia dziewczyno/dziewko/chlopcze... Greetings moja droga.
 Poddany wita każdego WOLNEGO - Greetings Panie/Pani XXX, Pozdrowienia Panie/Pani XXXX
 Pomiędzy Wolnymi dopuszczalne są również zwroty typu Bracie, Przyjacielu lub Tytułem związanym ze stanowiskiem lub Kastą. (Tal Bracie, Przyjacielu, Wojowniku, Sędzio etc etc.)

 Pożegnania.
 "I wish you well" – Życzę powodzenia…! Bądź Zdrów! Pomyślnosci!
 „Be well..” – Powodzenia! Bądź Zdrów!

a przy pożegnaniu z niewolną:

Safe Paths!

lub

Serve with Fire! - Służ z ogniem!


 Dość popularne (szczególnie w rodzinie) jest przesyłanie sobie w powietrzu pocałunku ( na podobieństwo przesyłanie buziaka dłonią) na Goreanski sposób po prosty przeciągamy palcami po ustach w czyniąc gest pocałunku.
 Zwyczajowe na Gor mówienie przez poddanych o sobie w trzeciej osobie sprawia więcej kłopotu, jeśli ma brzmieć dobrze i w każdej sytuacji dać się płynnie zastosować… Przyjrzyjmy się temu bliżej…
 „This girl kindly ask for permission to…” – tłumaczone często jako - „Ona prosi o pozwolenie …” lub co gorsza „ Ta ona prosi… „. Hm…. Czyż nie lepiej brzmiałoby i nie było by milszym dla ucha (choć wymaga to trochę więcej wysiłku i przygotowania – ale nie zwracajmy na to zbytniej uwagi wszak chodzi o wysiłek niewolnika) usłyszeć:

 „Ta prosta dziewczyna prosi o pozwolenie…” przy czym w zależności od sytuacji i kontekstu może to brzmieć:
 Ta prosta dziewczyna zapamięta…
 Ta nieuważna dziewczyna przeprasza…
 Ta posłuszna dziewczyna zrobi to natychmiast…
 Ta zwykła dziewczyna nauczy się tego… etc etc..
 Aya! Chodzi przecież o oddanie ducha tego zwrotu a nie o ścisłe trzymanie się anglosaskiej formuły, która takie ma właśnie znaczenie i takie znaczenia ma ten zwrot i ta struktura językowa na Gor.
Podobnie ja w zwrotach podanych poniżej czyż nie brzmi lepiej „Czy tej prostej dziewczynie będzie wybaczone, jeśli…” lub „Czy wybaczy Pan tej prostej dziewczynie…” miast „Czy jej wybaczy Pan…” Nay?!?
Goreanie mimo swych surowych Praw są wysoce dbającymi o kulturę i kulturę języka. Dbajmy o to. Dziwność i odmienność doprawdy nie jest wartością, która można zestawiać z PIĘKNEM po prostu. Goreanie są wrażliwi… Cenią piękno również w tej dziedzinie.

Kogo gościmy

Odwiedza nas 9 gości oraz 0 użytkowników.


Copyright © 2013. All Rights Reserved.